
To jedno z pytań, które słyszymy niemal każdego dnia. Najczęściej odpowiadamy odruchowo: „Dobrze”, „W porządku”, „Jakoś leci”. Ale czy dobre samopoczucie naprawdę mówi coś o tym, jak wygląda nasze życie?
Wyobraź sobie dwie osoby. Pierwsza właśnie wróciła z wymarzonych wakacji – jest wypoczęta, pełna energii i w świetnym humorze. Druga od kilku tygodni opiekuje się bliską osobą po operacji. Jest zmęczona, ale czuje, że robi coś ważnego, ma wokół siebie wspierających ludzi i wie, po co podejmuje ten wysiłek.
Która z nich ma większy dobrostan?
Odpowiedź nie jest oczywista. Psychologowie od lat podkreślają, że dobrostan to znacznie więcej niż chwilowy nastrój. Nie oznacza życia bez stresu ani nieustannego szczęścia. To sposób, w jaki funkcjonujemy na co dzień – jak budujemy relacje, radzimy sobie z trudnościami, rozwijamy się i czy mamy poczucie, że nasze życie ma sens.
Nic dziwnego, że o dobrostanie mówi się dziś nie tylko w psychologii, ale również w medycynie, edukacji czy środowisku pracy. Coraz lepiej rozumiemy, że zdrowie to nie tylko brak choroby, ale także możliwość prowadzenia satysfakcjonującego i wartościowego życia.
Każdy z nas chce czuć się dobrze. Problem pojawia się wtedy, gdy zaczynamy wierzyć, że szczęśliwe życie oznacza brak trudnych emocji.
Tymczasem smutek, złość czy lęk są naturalną częścią życia i pełnią ważną funkcję – informują nas o naszych potrzebach, pomagają reagować na zagrożenia i mobilizują do działania. Można więc przeżywać trudny okres, a jednocześnie zachowywać wysoki poziom dobrostanu.
Ed Diener, jeden z pionierów badań nad dobrostanem, podkreślał, że na nasze zadowolenie z życia składają się nie tylko emocje, ale również sposób, w jaki oceniamy swoje życie jako całość (Diener, 1984). Liczy się więc nie tylko to, jak czujemy się dziś, ale także to, czy mamy poczucie, że zmierzamy we właściwym kierunku.
To właśnie dlatego pojęcie dobrostanu coraz częściej pojawia się w strategiach zdrowia publicznego, programach profilaktycznych czy działaniach organizacji i pracodawców. Coraz większą wagę przykłada się nie tylko do leczenia problemów, ale również do wzmacniania zasobów, które pomagają im zapobiegać. Dobrostan przestaje być postrzegany jako „miły dodatek” do życia, a staje się jednym z fundamentów zdrowia i jakości życia.
Czym właściwie jest szczęście? Czy chodzi przede wszystkim o pozytywne emocje, czy raczej o życie pełne sensu?
Współczesna psychologia pokazuje, że dobrostan ma dwa uzupełniające się wymiary.
Pierwszy to dobrostan hedoniczny, związany z odczuwaniem pozytywnych emocji, satysfakcją z życia i codzienną radością. To właśnie ten aspekt opisywał Ed Diener jako dobrostan subiektywny (subjective well-being).
Drugi to dobrostan eudajmoniczny, którego korzenie sięgają filozofii Arystotelesa. Carol Ryff wskazuje, że obejmuje on między innymi samoakceptację, poczucie celu, rozwój osobisty, autonomię oraz budowanie dobrych relacji z innymi ludźmi (Ryff, 1989).
To dlatego można mieć gorszy dzień, odczuwać zmęczenie czy stres, a mimo to doświadczać wysokiego dobrostanu. Najpełniej rozwija się on wtedy, gdy potrafimy czerpać radość z codzienności, jednocześnie żyjąc w zgodzie z własnymi wartościami.
Dobrostan ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia i codziennego funkcjonowania. Badania pokazują, że osoby o jego wyższym poziomie lepiej radzą sobie ze stresem, rzadziej doświadczają wypalenia zawodowego, budują bardziej satysfakcjonujące relacje i częściej angażują się w pracę oraz życie społeczne.
Przegląd ponad 200 badań przeprowadzony przez Sonję Lyubomirsky, Laurę King i Eda Dienera (2005) wskazuje, że dobrostan nie jest jedynie efektem dobrze ułożonego życia – bardzo często sam pomaga je budować.
Choć nie istnieje jedna recepta na dobrostan, badania wskazują kilka czynników, które regularnie wiążą się z jego wyższym poziomem.
Relacje z innymi – jakość relacji jest jednym z najsilniejszych predyktorów zdrowia i satysfakcji z życia. Potwierdza to m.in. trwające od ponad 80 lat Harvard Study of Adult Development.
Poczucie sensu – świadomość, że nasze działania mają znaczenie, pomaga przetrwać trudniejsze momenty i nadaje kierunek codziennym wyborom.
Rozwój i sprawczość – możliwość uczenia się, rozwijania swoich mocnych stron i wpływania na własne życie sprzyja większej satysfakcji i motywacji.
Sen, ruch i regeneracja – dobrostan ma również wymiar fizyczny. Regularna aktywność, odpowiednia ilość snu i czas na odpoczynek wspierają pracę mózgu, regulację emocji i odporność na stres.
Codzienne nawyki – pielęgnowanie relacji, praktykowanie wdzięczności, uważność czy czas na aktywności dające radość nie zmieniają życia z dnia na dzień, ale wykonywane regularnie mogą znacząco poprawić jego jakość.
Choć dobrostan może wydawać się pojęciem bardzo subiektywnym, psychologia od lat dysponuje narzędziami, które pozwalają ocenić go w sposób rzetelny i naukowy. Wykorzystuje się je zarówno w badaniach naukowych, jak i w programach profilaktycznych czy działaniach promujących zdrowie psychiczne.
Jednym z najczęściej stosowanych jest WHO-5 Well-Being Index, opracowany przez Światową Organizację Zdrowia. To krótki kwestionariusz składający się z pięciu pytań dotyczących samopoczucia z ostatnich dwóch tygodni. Jest wykorzystywany na całym świecie jako narzędzie do oceny dobrostanu psychicznego i monitorowania zmian w czasie.
Drugim szeroko stosowanym narzędziem jest Warwick–Edinburgh Mental Well-being Scale (WEMWBS). Składa się z 14 pytań dotyczących pozytywnych emocji, relacji, poczucia kompetencji i codziennego funkcjonowania. Jest często wykorzystywany w badaniach oraz programach wspierających zdrowie psychiczne.
Warto pamiętać, że takie kwestionariusze nie służą do stawiania diagnozy. Ich rolą jest wspieranie refleksji nad własnym funkcjonowaniem i monitorowanie zmian w czasie.
Jednocześnie, jeśli jesteś osobą, która jest odpowiedzialna za dobrostan swoich współpracowników przygotowaliśmy kwestionariusz Wellbeing Pulse, w którym kompleksowo zmierzysz na jakim etapie dbania o dobrostan jest Twoja organizacja. Wystarczy, że odwiedzisz stronę naszej fundacji, na której znajdziesz wszystkie informacje.
To jedna z najważniejszych rzeczy, o których warto pamiętać.
Osoby o wysokim dobrostanie również przeżywają kryzysy, odczuwają smutek, złość czy lęk. Różnica polega na tym, że częściej dysponują zasobami, które pomagają im wrócić do równowagi – wspierającymi relacjami, zdrowymi nawykami czy poczuciem sensu.
Dobrostan nie polega więc na eliminowaniu wszystkich problemów. Polega na budowaniu życia, które pozostaje wartościowe również wtedy, gdy nie wszystko układa się po naszej myśli.
Współczesna psychologia pokazuje, że dobrostan nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Nie pojawia się nagle wraz z awansem, wakacjami czy spełnieniem kolejnego marzenia.
To proces – codzienna troska o siebie, swoje zdrowie, relacje i wartości. Umiejętność cieszenia się dobrymi chwilami, ale także gotowość do zaakceptowania tych trudniejszych.
Bo dobre życie nie jest życiem idealnym. Jest życiem, w którym – mimo wyzwań – potrafimy odnaleźć sens, rozwijać się i czuć, że jesteśmy we właściwym miejscu.
Warto pamiętać, że dobrostan nie jest czymś, co osiąga się raz na zawsze. Zmienia się wraz z naszymi doświadczeniami, etapami życia i wyzwaniami, z którymi się mierzymy. Dlatego troska o dobrostan nie polega na dążeniu do perfekcji, lecz na świadomym dbaniu o siebie każdego dnia – poprzez małe decyzje, które z czasem mogą przynieść dużą zmianę.
A Ty?
Zastanów się przez chwilę, co w ostatnim czasie najbardziej wspierało Twój dobrostan. Być może była to rozmowa z bliską osobą, chwila odpoczynku, aktywność fizyczna, a może poczucie, że robisz coś ważnego. Dobrostan buduje się każdego dnia – często poprzez małe decyzje, które z czasem robią dużą różnicę.
Jeśli z tego artykułu zapamiętasz tylko kilka rzeczy, niech będą to właśnie te:
O autorce:
Julia Jabłońska
Studentka psychologii i trenerka sportowa. Interesuje się tematyką dobrostanu, zdrowia psychicznego oraz profilaktyki zdrowotnej. W swoich tekstach łączy wiedzę naukową z praktycznym podejściem, zachęcając do dbania o zdrowie i dobre samopoczucie.
Źródła:
Diener, E. (1984). Subjective well-being. Psychological Bulletin, 95(3), 542–575.
Lyubomirsky, S., King, L., & Diener, E. (2005). The benefits of frequent positive affect: Does happiness lead to success?Psychological Bulletin, 131(6), 803–855..
Ryff, C. D. (1989). Happiness is everything, or is it? Explorations on the meaning of psychological well-being. Journal of Personality and Social Psychology, 57(6), 1069–1081.
Seligman, M. E. P. (2011). Flourish: A Visionary New Understanding of Happiness and Well-being. Free Press.
World Health Organization. (2022). World Mental Health Report: Transforming Mental Health for All. World Health Organization.
Rejestracja oznacza zapoznanie się oraz zaakceptowanie Polityki Prywatności.

Copyright © 2021-2026 Fundacja „Kwitnąca Polska”
ul. Legnicka 65B, 54-205 Wrocław,
KRS 0000917381 REGON 389763268